Tak wygląda ustawa o płacach minimalnych. Pierwsze podwyżki do połowy 2018 roku

21 czerwca na posiedzeniu Trójstronnego Zespołu
do Spraw Ochrony Zdrowia minister Konstanty Radziwiłł przedstawił propozycje
minimalnych wynagrodzeń dla pracowników polskiego sektora medycznego. I tak
stawka bazowa, na poziomie nieco poniżej 4 tys. zł, obowiązuje w okresie
przejściowym tzn. do końca grudnia 2021 r. dla wszystkich pracowników
zatrudnionych w podmiotach leczniczych, podzielonych na 11 grup zawodowych z
odrębnymi współczynnikami pracy (lekarze / lekarze dentyści ze specjalizacją –
współczynnik 1,23, lekarze / lekarze dentyści z I stopniem specjalizacji -
1,13, lekarze / lekarze dentyści bez specjalizacji - 1,02, inne zawody o
zastosowaniu w ochronie zdrowia wymagające wyższego wykształcenia i
specjalizacji - 0,82, inne zawody o zastosowaniu w ochronie zdrowia, wymagające
wyższego wykształcenia – bez specjalizacji - 0,71, pielęgniarki / położne z
tytułem magistra ze specjalizacją - 0,82, pielęgniarki / położne ze
specjalizacją - 0,71, pielęgniarki / położne bez specjalizacji – 0,62, technicy
medyczni i pokrewni – 0,62, inne stanowiska wymagające średniego wykształcenia
– 0,54, stanowiska wymagające wykształcenia podstawowego – 0,51). Z nowym
rokiem, od 1 stycznia 2022 r., kwotę bazową będzie stanowiła równowartość przeciętnego wynagrodzenia
miesięcznego w roku poprzednim.
To za 5 lat. Krócej, bo do 1 lipca 2018 r.
potrwa podwyższanie wynagrodzeń o co najmniej 20 proc. kwoty stanowiącej
różnicę między określonym w ustawie minimalnym wynagrodzeniem a wynagrodzeniem
zasadniczym. Z każdym rokiem stawka ma wzrastać o kolejne 20 proc. różnicy, aż do
osiągnięcia docelowego poziomu wynagrodzenia minimalnego. Ustawa ma pochłonąć
6,7 mld zł.
I tak pielęgniarki i położne z tytułem magistra
ze specjalizacją zarobią 3,2 tys. zł, ich koleżanki bez specjalizacji 2, 4 tys. zł, podobnie technicy
medyczni. Dzisiejszy zarobek,
przykładowe 2,4 tys. zł brutto pielęgniarki ze specjalizacją, wzrośnie docelowo
o 824 zł, z dodatkami innymi niż dyżury – 1,23 zł, z dyżurami – 1, 4 tys. zł.
Lekarz ze specjalizacją otrzyma 4,8 tys.
zł brutto, a bez specjalizacji – 3,98 tys. zł.
Wątpliwości co do projektu zgłasza OZZPiP. Zdaniem działaczek minister Radziwiłł „w sposób rażący naruszył zasady dialogu społecznego”, 21 czerwca prezentując ustawę bez wcześniejszych konsultacji. Obiekcje wzbudza brak źródła finansowania podwyżek, zakres działania ustawy tzn. czy ma obejmować wszystkich pracowników podmiotów leczniczych, czy tylko pracowników wykonujących zawody medyczne, zamrożenie mnożnika współczynnika na kwotę 3,9 tys. zł. do końca 2021 r. oraz sposób postępowania poszczególnych pracodawców w okresie przejściowym. Zdaniem związku do 1 lipca 2018 r. „w praktyce podwyżka wynagrodzeń w ogóle nie nastąpi”. Najwięcej zastrzeżeń wzbudzają „nieproporcjonalnie rozdzielone” współczynniki pracy, „rażąco odbiegające od propozycji związkowych”. „Czy faktycznie Minister Zdrowia jest w stanie uzasadnić, że różnica pomiędzy pielęgniarką bez specjalizacji, a stanowiskami wymagającymi wykształcenia podstawowego ma wynosić docelowo tylko 400,-zł. miesięcznie brutto w przeliczeniu na pełen etat?” pyta OZZPiP.

























